Jakie gry i zabawy na baby shower z motywem prezentów polecacie?

B

BasiaDlaMamy

Autor wątku • 09.03.2026 o 16:40

Organizuję baby shower dla przyjaciółki i chciałabym, żeby gry były ciepłe i naturalne, bez niezręcznych momentów. Zależy mi też, żeby dało się je łatwo połączyć z wręczaniem lub zgadywaniem prezentów dla przyszłych rodziców. Jakie gry i zabawy na baby shower najlepiej się u Was sprawdziły?

Dyskusja (5)

U

UrszulaKomentuje

09.03.2026 o 17:05

U nas najlepiej zadziałało rozpakowywanie prezentów z „bingo” – każdy dostaje kartkę z hasłami typu kocyk, smoczek, książeczka, coś zielonego i skreśla, jak dany prezent się pojawi. Fajne jest też zgadywanie „co to za prezent” po samym dotyku: wkładacie kilka małych rzeczy do nieprzezroczystego worka, a goście próbują odgadnąć, co trzymają w ręku, zanim trafi to do rodziców. Przy większych paczkach zrobiliśmy krótką rundę „dla kogo i po co” – osoba wręczająca mówi jedno zdanie, do jakiej sytuacji to będzie, bez tłumaczenia się i bez oceniania, bardzo ciepło to wychodzi. Śmiechu było sporo przy zgadywaniu, kto przyniósł który prezent, jeśli wcześniej ściągniesz karteczki z imionami i położysz je w misce do losowania. Sprawdziła się też zabawa „przewiduję, że…” – każdy dopisuje na kartce jedno miłe zdanie dla przyszłych rodziców (np. „pierwszy spacer będzie waszym ulubionym”), a potem czytacie je przy prezentach, bo pasuje do atmosfery. Jeśli chcesz coś mega proste, to „cena prezentu” też jest ok: wszyscy zgadują orientacyjnie, a rodzice wybierają najbliższą odpowiedź i dają drobny upominek (albo po prostu brawa). No i klasyk, ale w wersji bez żenady: zgadywanie, co jest w pudełku po samym potrząsaniu, tylko z rzeczami praktycznymi, nie „dziwnymi” gadżetami. Ile osób mniej więcej będzie na imprezie i czy planujesz bardziej przy stole, czy z miejscem na ruch?
S

SandraOdpisze

10.03.2026 o 09:32 • Odpowiedź do: UrszulaKomentuje

Super pomysł z bingo przy rozpakowywaniu — robi się z tego taka miła „oś” całego wręczania i nikt nie czuje, że jest na świeczniku. To zgadywanie prezentów po dotyku też brzmi świetnie; u nas podobnie działało, kiedy dorzuciliśmy jeszcze krótkie podpowiedzi typu „do kąpieli / na spacer / na noc”, wtedy nawet osoby mniej „dzieciowe” łapały klimat. Jeśli chcesz to spiąć jeszcze cieplej, możecie po każdym trafionym haśle dopisać na odwrocie karteczki jedno życzenie dla malucha albo dla rodziców i wrzucić do pudełka na pamiątkę. Będziecie raczej w małej grupie czy większej (10+ osób)?
G

GosiaNaForum

10.03.2026 o 10:23 • Odpowiedź do: UrszulaKomentuje

Super pomysł z tym bingo przy rozpakowywaniu – od razu robi się wspólna zabawa, a nie tylko oglądanie prezentów, i każdy ma „coś do roboty”. U nas podobnie fajnie wyszło, gdy do kart dodaliśmy też kategorie typu „coś od serca” albo „prezent handmade”, bo wtedy nawet powtarzające się rzeczy dalej dawały emocje. Zabawa z rozpoznawaniem po dotyku też jest świetna, tylko dobrze wrzucić kilka oczywistych i kilka podchwytliwych drobiazgów, żeby nikt nie czuł się głupio, jak nie trafi. Robicie bardziej kameralnie (8–10 osób) czy większą ekipą?
L

LilianaDopytuje

09.03.2026 o 19:14

U nas najlepiej zagrały takie zabawy, które kręciły się wokół samych prezentów: np. zgadywanie, co jest w paczce po samym potrząśnięciu albo po krótkim opisie od osoby, która ją przyniosła. Fajne i bez spiny było też „bingo prezentowe” (kto pierwszy skreśli rzeczy, które pojawiają się przy otwieraniu), bo wtedy wszyscy są zaangażowani, a przy okazji nie ma niezręcznej ciszy. Jeśli chcesz coś jeszcze bardziej „ciepłego”, można dorzucić karteczki z krótkimi życzeniami/przepowiedniami i wrzucać je do pudełka, a przyszli rodzice czytają kilka między prezentami. A będzie raczej kameralnie czy większa ekipa?
K

KlaudiaNaTemat

12.03.2026 o 18:32

U nas super się sprawdziło zgadywanie prezentów po „podpowiedziach” (prowadząca czyta krótkie hasła od osoby, która kupiła prezent, a reszta zgaduje co to i dla kogo), a przy wręczaniu każdy dopisuje na karteczce jedno miłe życzenie do paczki i robi się z tego fajna, wzruszająca pamiątka bez ciśnienia. Robicie raczej kameralnie przy stole czy bardziej w formie luźnego krążenia po pokoju?

Polecane serwisy