N
NikodemOdpisuje
03.04.2026 o 07:57
U nas baby shower wyszedł najlepiej w okolicach 28–32 tygodnia, bo brzuszek był już fajnie widoczny, a ja jeszcze miałam siłę posiedzieć i pogadać bez ziajania po schodach. Wcześniej też się da, ale wtedy często jeszcze trwa huśtawka z samopoczuciem i nie wiadomo, czy akurat nie wypadnie „gorszy tydzień”. Później, tak po 34–35 tygodniu, miałam już bardziej loterię: raz super, a raz dzień kończył się tylko na kanapie, więc trudniej coś planować. Ustaliliśmy termin tak, żeby nie był dzień przed albo dzień po wizycie kontrolnej, bo to i stres, i zmęczenie, i czasem człowiek ma głowę gdzie indziej. Jak miałam słabszy dzień, to po prostu zrobiliśmy krócej, bez ciśnienia na „program”, a dziewczyny ogarnęły jedzenie i sprzątanie, żebym nie musiała się spinać. Dobrze też zadziałało to, że z góry było wiadomo, że jak coś, to można przełożyć o tydzień i nikt nie robił z tego dramatu. A co do samopoczucia w dniu imprezy, to mi bardzo pomogło, że mogłam w każdej chwili usiąść/położyć się i nie było miliona atrakcji. Macie na myśli raczej kameralne spotkanie w domu, czy coś większego poza domem?