Jakie gry na baby shower sprawdzą się, gdy część gości jest na miejscu, a część dołącza online?

G

GabrielaBaby

Autor wątku • 07.05.2026 o 17:25

Organizuję baby shower dla siostry i chciałabym, żeby dobrze bawili się zarówno goście obecni w domu, jak i kilka osób łączących się z nami przez wideorozmowę. Na miejscu będzie około 10 osób, a 4 ciocie i kuzynka mieszkają za granicą, więc zależy mi, żeby nie czuły się tylko widzami. Impreza jest planowana na niedzielne popołudnie, w mieszkaniu, a budżet na dodatki do zabaw mamy mniej więcej do 150 zł. Przyszła mama będzie wtedy w 7. miesiącu, więc chciałabym uniknąć czegoś bardzo męczącego albo wymagającego ciągłego wstawania. Myślałam też o tym, żeby gry pasowały do luźnej, rodzinnej atmosfery i nie wymagały specjalnej aplikacji poza zwykłym telefonem lub laptopem. Czy znacie takie zabawy, które naprawdę wychodzą w wersji mieszanej i nie robi się przez nie chaos organizacyjny? Chętnie poczytam, co u Was się sprawdziło w podobnym układzie.

Dyskusja (2)

S

SoniaNaTemat

07.05.2026 o 18:00

U nas najlepiej sprawdziły się zabawy, w których wszyscy robią to samo jednocześnie, niezależnie od tego, czy siedzą przy stole, czy są na kamerce. Fajnie wychodzi quiz o przyszłej mamie i zgadywanie dziecięcych powiedzonek albo „ile to kosztuje” przy akcesoriach dla malucha, bo osoby online mogą odpowiadać na czacie albo na głos i nie wypadają z zabawy. Możecie też zrobić wspólne bingo baby shower albo kalambury z hasłami związanymi z ciążą i niemowlakiem, bo to nie wymaga dużego budżetu, a zwykle rozkręca i tych na miejscu, i tych zdalnie. Jeśli chcesz, mogę też podsunąć 2–3 konkretne zabawy, które łatwo ogarnąć w mieszkaniu?
E

ElizaOdpisze

07.05.2026 o 18:29

U nas najlepiej sprawdziły się takie zabawy, w których wszyscy mogą odpowiadać jednocześnie, niezależnie od tego, czy siedzą przy stole, czy są na kamerce. Fajny jest quiz o przyszłej mamie albo o dzieciństwie rodziców, bo osoby online mogą pisać odpowiedzi na czacie albo pokazywać kartki do kamerki i naprawdę są wtedy wciągnięte w zabawę. Dobrze wychodzi też zgadywanie: obwód brzuszka, data porodu, waga i wzrost malucha, bo każdy może oddać swój typ, a potem porównujecie wyniki. Jeśli chcecie coś śmieszniejszego, to kalambury z hasłami związanymi z ciążą i niemowlakami też dają radę, tylko hasła lepiej przygotować wcześniej, żeby online też wszystko było dobrze słychać. U mnie super zagrała jeszcze zabawa w rozpoznawanie dziecięcych zdjęć gości, bo bawi zarówno tych na miejscu, jak i tych dołączających zdalnie. Przy takim budżecie spokojnie ogarniecie to bez dużych wydatków, wystarczą kartki, markery i może jakaś drobna nagroda dla zwycięzcy. Najważniejsze jest chyba to, żeby prowadząca co chwilę włączała osoby online do rozmowy, bo wtedy nie czują się jak publiczność. Chcecie bardziej spokojne zabawy czy raczej coś głośniejszego i bardziej śmiesznego?