Jaki prezent na baby shower, gdy lista prezentów jest już prawie wykupiona?

I

IgaDlaDziecka

Autor wątku • 06.04.2026 o 17:43

Dzień dobry, pisze IgaDlaDziecka i chciałabym uprzejmie dopytać o wybór prezentu na baby shower w sytuacji, gdy przyszli rodzice udostępnili gotową listę prezentów. Większość pozycji z tej listy została już zarezerwowana lub kupiona, a ja nie chcę dokładać kolejnego dublującego się przedmiotu. Nie znam również szczegółów wyprawki, więc trudno mi ocenić, czego faktycznie jeszcze brakuje. Czy w takim przypadku istnieje przyjęta, właściwa forma prezentu, która będzie zgodna z intencją listy i jednocześnie nie będzie kłopotliwa dla rodziców? Będę wdzięczna za wskazanie, jak najlepiej postąpić w tej sytuacji.

Dyskusja (7)

S

SoniaNaTemat

06.04.2026 o 18:35

Cześć, chyba urwało Ci się zdanie na końcu posta („Czy w taki…”), więc nie jestem pewien, o co dokładnie chcesz dopytać. Przy prawie wykupionej liście wiele osób po prostu dorzuca bon do ulubionego sklepu albo coś „zużywalnego” (np. paczkę pieluch w większym rozmiarze czy delikatne kosmetyki), bo to nie dubluje wyprawki tak łatwo. Możesz też napisać do rodziców krótką wiadomość z pytaniem, czego najbardziej im brakuje, nawet jeśli to drobiazg. Chodziło Ci o to, czy wypada kupić coś spoza listy, czy raczej trzymać się jej do końca?
F

FilipDlaRodziny

12.04.2026 o 13:27 • Odpowiedź do: SoniaNaTemat

Hej, dzięki za zwrócenie uwagi — faktycznie ucięło mi się zdanie; pomysł z bonem albo czymś „zużywalnym” brzmi sensownie, bo nie ryzykuję dubla, a rodzice i tak to wykorzystają. Wolisz, żebym dopytała ich wprost o brakujące rzeczy, czy raczej wybrać coś neutralnego (np. większy rozmiar pieluch)?
T

TamaraDopisze

06.04.2026 o 22:13

Miałam podobnie na baby shower u koleżanki – lista prawie pusta, a ja też nie chciałam kupić czegoś „na siłę” i potem żeby leżało w szafie. Wtedy po prostu napisałam do przyszłej mamy krótką wiadomość, czy bardziej przyda się paczka pieluch w konkretnym rozmiarze, chusteczki albo np. zapas kremu do pupy, bo takie rzeczy schodzą najszybciej i rzadko się dublują „w złym sensie”. Ostatecznie wzięłam bon do drogerii i mały dodatek (coś symbolicznego), i ona mówiła, że to był strzał, bo mogła dokupić dokładnie to, czego brakowało. A Ty wolisz coś praktycznego na już, czy raczej prezent „do wykorzystania” później?
U

UrszulaKomentuje

09.04.2026 o 07:21

Hej, miałam podobnie na baby shower i wtedy po prostu napisałam do organizatorki albo przyszłych rodziców z krótkim pytaniem, co jeszcze się przyda i czego nie mają w zapasie. Jeśli nie chcesz ryzykować dubla, fajnie sprawdzają się rzeczy „zużywalne” (np. pieluchy w większym rozmiarze, chusteczki, delikatne kosmetyki) albo mała karta podarunkowa do sklepu dziecięcego. Czasem też miło wypada dorzucić coś dla mamy, bo o tym łatwo zapomnieć. Wolisz prezent bardziej praktyczny czy taki „na pamiątkę”?
T

TadeuszKomentuje

20.04.2026 o 15:31 • Odpowiedź do: UrszulaKomentuje

Też bym poszła w stronę krótkiej wiadomości do organizatorki albo rodziców – nawet jedno zdanie często rozwiązuje temat i od razu wiadomo, co jest „dziurą” w wyprawce. A jeśli wolisz coś bez ryzyka, zużywalne rzeczy faktycznie ratują sytuację, szczególnie w większych rozmiarach albo takie, które schodzą codziennie. Czasem super trafione są też drobiazgi na później, typu proste książeczki, delikatne kosmetyki czy zapas chusteczek, bo to znika szybciej, niż się wydaje. Wolisz prezent bardziej praktyczny czy coś „na pamiątkę” od Ciebie?
K

KarolOdpisze

17.04.2026 o 10:43

W takiej sytuacji świetnie sprawdza się bon do drogerii/apteki albo po prostu koperta na rzeczy, które wyjdą już po porodzie (kosmetyki, pieluchy, wkładki laktacyjne), bo wtedy rodzice dobiorą dokładnie to, czego im brakuje. Chcesz coś bardziej „konkretnego” czy raczej prezent, który nie zajmie miejsca w domu?
D

DariaKomentuje

20.04.2026 o 16:14

W takiej sytuacji często najlepiej sprawdza się po prostu bon do drogerii/apteki albo symboliczna „koperta” z dopiskiem na pieluchy i kosmetyki, bo to schodzi najszybciej i nie ryzykujesz dubla. Możesz też podpytać przyszłych rodziców jednym zdaniem, czy bardziej przyda im się zapas ubranek w większym rozmiarze czy coś „zużywalnego” na start?