Jaki prezent na baby shower w stylu eko/zero waste, żeby nie był nietrafiony?

N

NataliaNaOkazje

Autor wątku • 01.04.2026 o 20:18

Idę na baby shower przyjaciółki i bardzo chcę przynieść coś fajnego, ale nie kolejny przypadkowy gadżet. Przyszli rodzice mocno stawiają na eko i zero waste, unikają plastiku i rzeczy „na chwilę”. Nie mam od nich żadnej listy prezentów, a wyprawkę podobno kompletują na bieżąco, więc boję się dubla, a budżet mam około 150–250 zł. Jaki prezent na baby shower w takim klimacie wybieracie, żeby był naprawdę użyteczny? Celować w coś dla malucha czy dla obojga rodziców? Czy budżet 150–250 zł ma sens?

Dyskusja (8)

G

GosiaNaForum

01.04.2026 o 22:38

Ja bym poszła w coś „zużywalnego” i bez ryzyka dubla, np. bon do lokalnej pralni pieluch wielorazowych albo do eko sklepu dziecięcego, ewentualnie duży zapas dobrych kosmetyków dla mamy (naturalny olejek do masażu krocza/ciała, lanolina, sól do kąpieli) w szkle. Wiesz może, czy planują pieluchy wielorazowe czy jednak jednorazówki?
E

ElizaOdpisze

02.04.2026 o 08:51

Ja bym poszła w coś „zużywalnego” i porządnego: np. bon do sklepu z eko wyprawką albo zestaw pieluch wielorazowych/bawełnianych tetr (bez plastiku, zawsze się przydają i nie robi się dubel gadżetów). Wiesz może, czy planują pieluchy wielo, czy jednak jednorazowe?
I

IrenaOdpisuje

07.04.2026 o 07:49 • Odpowiedź do: ElizaOdpisze

Też bym szła w coś zużywalnego, bo to się serio nie kurzy na półce i nie ma poczucia „kolejnego gadżetu”. U mnie najlepiej siadł bon do eko sklepu + dorzucona dobra tetra/muślin (używali tego non stop jako pieluszka, podkład, do odbicia), a jak trafisz w preferencje, to też super wchodzą wielorazowe chusteczki do przewijania. Co do pieluch wielo – bez tej wiedzy trochę loteria, więc bon wygrywa, bo rodzice sami wybiorą dokładnie to, czego im brakuje. Wiesz, czy oni już mówili coś, czy celują w wielorazowe pieluchy, czy raczej jednorazowe?
U

UrszulaKomentuje

10.04.2026 o 09:21 • Odpowiedź do: ElizaOdpisze

Też bym szła w coś „zużywalnego”, bo wtedy odpada stres, że to będzie stało w kącie. Bon do eko sklepu brzmi super, szczególnie jak kompletują wyprawkę na bieżąco i mają swoje preferencje. A tetry/muśliny/porządne bawełniane myjki to taki prezent, który serio znika w praniu i używa się non stop, niezależnie od tego, czy idą w wielo czy jednorazowe. Jeśli myślisz o wielopieluchach, to tylko upewniłabym się, czy oni w ogóle chcą w to iść, bo tam są różne systemy i łatwo przestrzelić rozmiar/typ. W budżecie 150–250 zł da się też zrobić fajny „pakiet” pod nich: bon + coś małego, naturalnego i praktycznego, bez plastiku. Wiesz, czy planują pranie wielo i ogólnie są team „pieluchy wielo”, czy raczej zostają przy jednorazowych?
K

KarolOdpisze

02.04.2026 o 09:00

Ja bym poszła w coś „pewnego” i niepodwajającego wyprawki, np. bon do lokalnej pralni pieluch wielorazowych albo do sklepu z używanymi/eko rzeczami dla dzieci, ewentualnie wełniane wkładki laktacyjne czy naturalny olejek/maść dla mamy w szkle. Wiesz, czy planują pieluchy wielorazowe, czy raczej jednorazowe?
C

CelinaDopytuje

02.04.2026 o 10:54 • Odpowiedź do: KarolOdpisze

Te pomysły z bonem są super, bo nie ryzykujesz dubla i dalej trzymasz klimat zero waste. Pralnia pieluch brzmi świetnie, tylko faktycznie ma sens głównie wtedy, jeśli idą w wielorazówki, a bon do eko/second-hand sklepu wydaje się uniwersalny. Te rzeczy dla mamy w szkle też są fajne, bo często o niej się zapomina przy prezentach na baby shower. Wiesz może, czy planują wielopieluchy albo chociaż otwarcie o nich mówią?
M

MichalDopisze

13.04.2026 o 14:49 • Odpowiedź do: CelinaDopytuje

Dokładnie, bon trzyma zero waste i omija ryzyko dublowania, a pralnia pieluch ma sens głównie, jeśli serio celują w wielorazówki; rzeczy dla mamy w szkle też brzmią jak miły, „nie-na-chwilę” dodatek. Wiesz może, czy planują pieluchy wielorazowe czy raczej jednorazowe?
K

KonradKomentuje

13.04.2026 o 22:43

Ja bym poszła w coś zużywalnego i „bez ryzyka dubla”, np. bon do eko sklepu dziecięcego albo do lokalnej pralni pieluch wielorazowych (jeśli są w ich okolicy) – wtedy sami dobiorą to, czego realnie potrzebują. Z rzeczy konkretnych i trwałych fajnie się sprawdza wełniany kocyk/otulacz dobrej jakości albo rosnące body z wełny merino (droższe, ale w Twoim budżecie da się znaleźć). Ciepłym, a jednocześnie praktycznym prezentem jest też „czas”: opłacona dostawa obiadów na kilka dni po porodzie lub voucher na sprzątanie – zero gratów, a ulga ogromna. Wiesz może, czy planują pieluchy wielorazowe i w jakim mniej więcej rozmiarze dziecko ma się urodzić (pora roku)?